...zapiski fotoreportera terenowego ...© All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowane na tym blogu są własnością autora. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).
piątek, 10 września 2010
" Ciała śpią....
„Corpora dormiunt, vigilant animae” (ciała śpią, dusze czuwają), taka sentencja została umieszczona na płycie upamiętniającej 96 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem z 10.04.2010. Płyta z piaskowca została zamontowana wczoraj. Pięć miesięcy po tragedii, dzisiaj 10 września zostanie odsłonięta i poświęcona.
Piękna płyta !
wtorek, 7 września 2010
Krakowska Witryna Fotograficzna - Sierpień 2010
Jeśli chcecie zobaczyć Dwie Muchy, nowy strój fotoreporterów krakowskich lub zobaczyć jak buduje się zamki z rąk koniecznie wejdźcie na krakowskawitrynafotograficzna.com - Tam zdjęcia z sierpnia 2010
Zapraszam !!
KRAKOWIAK
29.08.2010 Kraków. Dożynki Miejskie
N/z Fotoreporter Gazety Wyborczej Krzysztof Karolczyk prezentuje nowo obowiązujący strój służbowy fotoreporterów krakowskich
Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski
Zapraszam !!
KRAKOWIAK
29.08.2010 Kraków. Dożynki Miejskie
N/z Fotoreporter Gazety Wyborczej Krzysztof Karolczyk prezentuje nowo obowiązujący strój służbowy fotoreporterów krakowskich
Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski
niedziela, 5 września 2010
Rodzinnie...
" Pokaż się prawnukom " - pod takim hasłem kilkuset krakowian stawiło się dzisiaj karnie przed Sukiennicami aby zostać sfotografowanym dla potomności. Zdjątko będzie włożone do " Kuli czasu " która będzie zamontowana na frontonie Sukiennic. Kula wróci tam po remoncie i będzie to ostatni akt otwierania gmachu Sukiennic po wieloletnich pracach konserwatorskich i remontowych. Akcje przeprowadzała " Gazeta Wyborcza oddział Kraków. Fotografowali ludzi z góry Krzysiek i Mateo a z dołu kto chciał. Ja chciałem i oczywiście to zrobiłem. Potomność będzie miała wizje tego jak wyglądaliśmy i przekonają się że nie mieliśmy zielonych czułek.
Krzysiowi i Mateuszowi dzięki za udostępnienie do tego bloga zdjęć z góry Pozdrawiam ciepło chopy !!
" Pokaż się prawnukom " dla potomności do " Kuli czasu " 05.09.2010
Tak wyglądaliśmy z dołu....
.... a tak wyglądaliśmy z góry .... ( zdjęcia Krzysia Karolczyka i Mateusza Skawarczka - dzięki za udostępnienie )
... a tak wyglądali bohaterowie akcji na wieży...
A tak to wwszystko wyglądało na kompie...
P.S w marcu 2001 na nowe milenium zdjęcie rodzinne Krakowianie 2001 wykonywał Ryszard Horowitz. Jeśli ktoś ma informacje gdzie go szukać w sieci dajcie znać. Od dłuższego czasu zniknęło. jedynie na stronie fotografa widnieje jego mała kopia.
Krzysiowi i Mateuszowi dzięki za udostępnienie do tego bloga zdjęć z góry Pozdrawiam ciepło chopy !!
" Pokaż się prawnukom " dla potomności do " Kuli czasu " 05.09.2010
Tak wyglądaliśmy z dołu....
.... a tak wyglądaliśmy z góry .... ( zdjęcia Krzysia Karolczyka i Mateusza Skawarczka - dzięki za udostępnienie )
... a tak wyglądali bohaterowie akcji na wieży...
A tak to wwszystko wyglądało na kompie...
P.S w marcu 2001 na nowe milenium zdjęcie rodzinne Krakowianie 2001 wykonywał Ryszard Horowitz. Jeśli ktoś ma informacje gdzie go szukać w sieci dajcie znać. Od dłuższego czasu zniknęło. jedynie na stronie fotografa widnieje jego mała kopia.
czwartek, 2 września 2010
" i stała sie jasność "
" Ciemność widzę ! Ciemność " ten znany greps z " Seksmisji " przez długie pięć lat pojawiały się u mnie w mózgownicy kiedy wieczorową i nocną porą witałem się z Rynkiem. Głównym zresztą. Jak Miłościwie nam panujący kardynał odbył swój Ingres, na płytę Rynku weszli budowlańcy. A za nimi kopary, dźwigi, brud smród i płoty. Wszędobylskie płoty. To one tak się rozpleniły że Rynek Główny bez płota w tamtym okresie ( rzekłbyś błędów i wypaczeń ) to jak żołnierz bez karabinu. Gdzieś ze trzy lata temu pogasły światła w Sukiennicach. Nadszedł czas generalnego remontu największych kramów na świecie i zupełnego zaciemnienia w Rynku. . I choć remont szedł szybko to jednak dłużył się jak dobrze rozrobiona guma do żucia. Ale wszystko ma swój koniec. Nic nie trwa wiecznie i jak mawia mój współbrat od roboty " wszystko się może zdarzyć a tylko umrzeć musimy na pewno " to od pewnego czasu zaczęło iść jakby lepiej. Najpierw zaczęły znikać bezwstydnie dźwigi, brud, smród a na końcu płoty. Potem zlikwidowano koszmarne budy w których przez ostatni rok trzymano kramiarzy. I nagle we wtorek o 20.30 " stała się jasność " Zapłonęły Sukiennice. Odzwyczaiłem się od ich widoku w nocy, wiec przeżyłem pewien szok kulturowy. Tego wieczora dowiedziałem się że na tym ogromnym placu ponoć największym placu Europy coś stoi. I to coś pięknego. I jeszcze jedno. Światłem można rzeźbić. I te Sukiennice choć wybudowane to po tylu dniach ciemności na Rynku wydają się jakby wyrzeźbione.
I stała się jasność " Sukiennice po mrocznej nocy trwającej ponad dwa lata pojawiły się wieczorem 31.08 2010. I niech tak pozostanie !!
I stała się jasność " Sukiennice po mrocznej nocy trwającej ponad dwa lata pojawiły się wieczorem 31.08 2010. I niech tak pozostanie !!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














