piątek, 7 marca 2014

Lalana.....

.... i Sabal to nowi lokatorzy naszego Krakowskiego ZOO. To lwy azjatyckie. Lalana to czteroletnia samica która przyjechała z belgijskiego ogrodu w Plackendael. Jej towarzysz - dwuletni samiec Sabal pochodzi z brytyjskiego ZOO Paignton. Kiedy wczoraj je odwiedziłem widać było trudy podroży. Ale otarcia skóry juz się goja a temperamentem Lalana mogła by obdarzyć kilka innych zwierząt. Sabal kiedy tam byłem siedział jeszcze zamknięty.  

Sabal...


Nazywam się Lalana. Lwica Lalana... 







A ty jak się będziesz zbliżać do mnie z tym aparaciskiem to cie zjem... 




W Lutym nasze ZOO powiększyło sie o dwa nowe ptaki. To Żurawie Mandżurskie. Młode jeszcze nie posiadające ostatecznej kolorystyki upierzenia.   W naturze ptaki te zamieszkują bagna, pola ryżowe i podmokłe łąki w Mandżurii, na japońskiej wyspie Hokkaido, w północnej Japonii i na Syberii. Żuraw mandżurski jest drugim pod względem wielkości przedstawicielem rodziny żurawiowatych.

Kiedy tam byłem spokojnie kroczyły w nowej wojlerze i wyławiały sobie rybki ze stawiku...






Oprócz tego na wiosnę trochę tradycyjnego przychówku. Ja nie mogę sobie zawsze odmówić sfotografowania młodego koźlęta Arui...



 A w ogóle kiedy wczoraj chodziłem po ogrodzie pierwszy raz w życiu poczułem się jak w zoo. Tylko to nie ja oglądałem tylko mnie oglądano. I zapewne patrzono i myślano : do cholery co ten facet tutaj robi. Przecież śniadanie już było...

Krakowskie ZOO  06.03.2014 r. 

czwartek, 6 marca 2014

Popielec...

... w Katedrze Wawelskiej.  Kiedyś zwany Wstępną Środą dzisiaj środa Popielcową. Pierwszy dzień wielkiego postu. Dzień pokuty w 46 dniowym poście ( 40 dni bez niedziel ) Tego dnia kapłani posypują głowy wiernych popiołem na znak pokuty. Tradycja trwa od VIII wieku. Papież Urban II uczynił go zwyczajem w całym kościele.
Niezbyt dużo ludzi, chór, cisza , i tylko od czasu do czasu trzask migawki....




  











niedziela, 2 marca 2014

Ostatni dzień....

... na starym Dworcu Kraków Główny zakończył sie punktualnie o godz. 18.00 Wtedy to kasjerka opuściła swoje okienko i zaprzestała sprzedawania biletów. Jeszcze do północy budynek będzie czynny. Ale juz jutro zostanie zamknięty.  Tak kończy sie ponad 160 letnia służba Dworca a raczej jak nazywano wcześniej stacji kolejowej Kraków. Budowa tego budynku rozpoczęła się w 1844 roku a zakończyła się w 1847. Projektował go Peter Roseubaum. Budynek był trochę inny niż tak jak wygląda teraz, gdyż był kilkakrotnie przebudowywany. Ale 13 października 1847 roku uruchomiono trasę Kraków - Mysłowice i od tego dnia do dzisiaj budynek był świadkiem zmian historycznych, wojen, ustrojów społecznych ale cały czas był dworcem kolejowym Kraków Główny.  Aż do dzisiaj...

Niestety neon Kraków Główny już nie działa...


Od jutra zamknięte...


Ostatni pasażerowie, ale biletu już nie kupią...


Ostatnia kasa zamknięta już od 18.00



Niektóre elementy dworca już w zasadzie rozebrano...



W pustej hali dworca jeszcze gdzieniegdzie jakieś życie się tli...





Pusta poczekalnia...na nowym podziemnym są trzy...


Pozostaje tylko posprzątać...


No i jeszcze coś zrobić ze smutnym reporterem radiowym co z dworcem się pożegnać nie chce...


Opustoszał też peron dojściowy do podziemi...




Mam nadzieję że pozostaną bukiniści. Ale ich czas chyba już też przeszedł...



Tylko ten znaczek będzie przypominać co tu kiedyś było...


A od jutra wąskim gardłem wszyscy pasażerowie będą udawać się do podziemi. Bo Dworzec Kraków Główny zszedł był do podziemi...


Co teraz w tym budynku będzie ? Nic nie wiadomo. Mówi się o kinach, mówi się o galerii sztuki, mówi się.. mówi się. Niestety obawiam się kolejnych sklepów i kolejnej galerii handlowej powiązanej z kinami...