Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2012

Dzień psa....

... i kota czyli Dzień Otwarty w Schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Rybnej. Nazwa cokolwiek nieszczęśliwa bo schronisko jest czynne 24 godziny na dobę, ale adopcje w większej ilości zdarzają się w  takie jakieś " Dni " które cyklicznie organizowane są co jakiś czas. Jak nie w schronisku to ostatnio również w rożnych centrach handlowych czyli tam gdzie naród. Wczoraj przed południem było sporo osób,  ponad 400 mieszkańców psów i kotów, ponad 15 adopcji. Nigdy nie lubiłem robić zdjęć zwierząt za kratami ( właściwie nigdy nie robiłem chyba że nie było wyjścia  ).
Z wczorajszych zdjęć podobało mi się tylko jedno. Wolny kot na tle wejścia do schroniska dla bezdomnych. On na pewno był "domny"  a jak nie to z pewnością ma kilka domów ! 

Dzień otwarty w Schronisku dla bezdomnych zwierząt  26.02.2012 r.
















niedziela, 13 lutego 2011

(Nie) Milczę

( Nie ) milczę i jem schabowe. Nie wiem czy to nie zaprzeczenie. Dla niektórych pewnie tak. Ale pocieszam się tym że większość ludzi biorących udział w dzisiejszym Marszu ( Nie ) Milczenia tez jedzą schabowe. A wzięło udział wiele, wiele, osób. Pani redaktor mnie pyta ile. Według mnie kilkaset osób. Ale ilość pewnie nie jest aż tak ważna jak gest wobec naszych " braci mniejszych " czyli kotów, psów, rybek, tchórzofretek i całego tego zwierzyńca domowego. Bo wobec każdego z nich może znaleźć się debilny właściciel dla którego zwierzę w domu jest po to aby wyładowywać swoje nastroje i stresy. Przeciw maltretowaniu, zabijaniu i w ogóle nieludzkiemu traktowaniu zwierząt ten marsz zorganizowano. I dobrze że przyszło tak wielu ludzi. Przynajmniej w ten sposób możemy zamanifestować swoje myśli i odczucia.

Marsz ( Nie ) Milczenia w Krakowie  13,02.2011 r.





















sobota, 5 lutego 2011

Kot

Mówi się że " ktoś ma kota w głowie" . Mówi się też że " koty chadzają swoją drogą" . Ale mówi się tez że " koty to dranie " ( to taki tytuł filmu ) Można by powiedzieć że kot to przyjaciel człowieka. Nikt nie obliczył ile kotów żyje w symbiozie z człowiekiem w domu. A ile jest ich w ogóle na świecie. Dla mnie najbardziej tajemnicze zwierzę. I najbardziej charakterne. Nigdy nie wiadomo jak się zachowa. Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Kota. W Galerii Krakowskiej zeszły się jak co roku najpiękniejsza kocia arystokracja. Ale dla mnie najpiękniejsze koty to dachowce. Wolne, charakterne i spoglądające na człowieka z góry.

Koty w Galerii 2011.02.05 r.














wtorek, 9 lutego 2010

Kot(ka)

Przez całe zamieszanie szopkowe w sobotni wieczór kompletnie zapomniałem o nie mniej ważnej sprawie związanej z kotami. Nie tymi co mamy w głowach, ale tymi żywymi. Rudymi, czarnymi, kudłatymi i łysymi (kompletnie). W ramach kto "pierwszy ten lepszy" Galeria Krakowska zorganizowała Dzień Kota z okazji Międzynarodowego Dnia Kota, który przecież, wszyscy kociarze wiedzą, przypada 17.02 . No ale handlowcy kierują się nie umysłem tylko zyskiem. A jak już powiedziałem kto pierwszy...itd. Ludzi setki, kotów do wyboru do koloru, a ponieważ wiem, czytając blogi moich internetowych przyjaciół każdy ma kota, jeśli nie żywego to na pewno w głowie dzisiaj kilka portretów ich kocich eminencji. Niestety zawsze takie pokazy wzbudzają we mnie sprzeczne uczucia jeśli chodzi o panowanie rasy ludzkiej nad zwierzęcą. Nie wiedzieć czemu patrząc na zwierzęta w klatkach zawsze zastanawiam się jak oni patrzą na nas przez kraty. Chyba nie maja o nas zbyt wielkiego mniemania.