niedziela, 10 stycznia 2016

KOD czyli....

... manifestacja Komitetu Obrony Demokracji w sprawie Wolnych Mediów. Miałem nie pisać i nie pokazywać zdjęć bo można je w trochę innej formie podejrzeć w galerii Radia Kraków http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/krakow/chcemy-radia-nie-szczekaczki-maniefestacja-kod-pod-radiem-krakow/  jednak nie mogłem zawieść swoich ( jakież to wielkie słowo ! ) czytelników. Otóż w czasie mojej pracy na manifestacji ilość ludzi którzy mnie witali, pozdrawiali, rozmawiali, zachęcali do dalszego blogowania a nawet zdarzyła się koleżanka - znajoma z FB która opowiadała mi jak w czasie jednej z obsług śledziła mnie ! po to aby robić zdjęcia te co ja. Dla mnie efekt z góry do przewidzenia był, ale dziewczyna musiała się sama przekonać że robienie zdjęć nie polega na małpowaniu innych pomysłów. Bo każdy ma inne widzenie i inna wrażliwość. I właśnie z tego powodu nie mogę nie pisać.  Tą drogą Wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa i gesty !!!
A manifestacja ? Mówiąc szczerze nie spodziewałem się że po 25 latach będę fotografował ludzi którzy patrząc na naszą dzisiejsza rzeczywistość wychodzą na ulicę aby protestować przeciw łamaniu praw, przeciw kompletnemu upartyjnieniu naszego życia publicznego, osobistego i gospodarczego. Niestety mam wrażenie że to dopiero początek. I tego upartyjniania jak i manifestacji. I wcale się z tego powodu nie cieszę, choć jako żyjący człowiek z właśnie tego typu wydarzeń ( kiedy nic się nie dzieje fotoreporter umiera ). Moje osobiste poglądy na rzeczywistość Ci którzy są znajomymi na FB doskonale znają. Więc tu nie będę nikomu przynudzał. . Pozostawiam was ze zdjęciami w których zwróciłem przede wszystkim uwagę co tam mieliście na transparentach. Nie wszystkie udało mi się sfocić ale myślę że dobór jest adekwatny do tego co widziałem. Pozdrawiam Pana rysownika który Jacka i Agatkę namalował na miejscu i to mi się  podobało najbardziej ( również dlatego że u mnie na choince wisi i Jacek i Agatka ale oczywiście w oryginale a nie marionetki ) jak również wszystkich Tych którzy zdecydowali się na zaklejenie ust. Dla mnie było to najbardziej przejmujące !































Manifestacja KOD " Wolne Media " pod siedzibą Radia Kraków  09.01.2016 r.

niedziela, 27 grudnia 2015

Zima 2015....

.... czyli istnieje coś takiego naprawdę. I nawet przyszła w tym roku. Tylko to zima ze stycznia. Tak to wyglądało. Przypominam bo coraz więcej głosów ze nie ma, że nie będzie, że juz wiosna ! Nie bój, nie bój ! Zaraz będę !





















Zima styczeń 2015

sobota, 26 grudnia 2015

Klatka....

...w Centrum Administracyjnym Huty im, Lenina czyli w " Pałacu Dożów " lub Watykanie jak nazywano ten budynek ( Do dzisiaj stare Huciarze  tak go nazywają ). Budynek powstał w latach 1952 - 1956 według projektu Janusza Ballenstedta, Janusza Ingardena i Marty Ingarden. Bardziej interesujące dla mnie był fakt ze projektantem wnętrz był Marian Sigmunt człowiek który projekty wnętrz robił dla bardzo wielu budynków w Hucie. 
Budynki Centrum to klasyczny przykład budownictwa socrealizmu. Budynek a właściwie dwa bliźniacze budynki nawiązuje do polskich dworów i pałaców renesansowych. Attyki , renesansowe wykończenia a także bardzo bogate wyposażenie wnętrz budynku od kandelabrów poprzez specjalnie projektowane meble aż po klatki schodowe wszystko to miało krzyczeć i krzyczało że wszystko posiada realistyczną formę i socjalistyczną treść, zgodną z ideami marksizmu i leninizmu.

Ten budynek zawsze mnie fascynował. Niestety długie lata wejście tam tak z ulicy przekraczało możliwości przeciętnego człowieka. Najpierw Huta im. Lenina gdzie wszystko było tajemnica państwowa ( spalić przed przeczytaniem ) potem przez 25 lat wolności nie było lepiej. ostatnio budynek przeszedł w ręce Urzędu Wojewódzkiego. Czeka go gruntowny remont.  Ponieważ okres rozpoczęcia remontu się wydłuża część budynku wynajęto ekipie filmowej realizującej nowy serial " Artysci " I tam właśnie jednym z plenerów jest klatka schodowa. Ale jaka klatka ! Klatka cudo ! Jeśli moglibyśmy tak górnolotnie powiedzieć jest to " Klatka na miarę Naszego Państwa " Zapewne takie hasło podobało by się ówczesnym propagandystom. 

Przepięknie zaprojektowana ale to co się absolutnie rzuca w oczy to niezwykłe wykonanie ! Budynek budowano około 60 lat temu. Do dzisiaj wszystko tam idealnie działa. Nie ma ubitych schodów, żadną poręcz nie jest uszkodzona wspaniały kamień z którego zrobione wykończenia ani w calu nie jest ukruszony, ubity czy uszkodzony. Przynajmniej ja nie widziałem ja przypomnę sobie kamień i kostkę jaką użyto z wielkim szumem na płytę Rynku Głównego i to co dzieje się z nią po niecałych 10 latach od remontu włosy stają dęba. 

Ale dość gadania. Zapraszam was na klatkę schodowa Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina zwanym pałacem Dożów a znacznie później Watykanem.... 

Wchodzimy trzymając się pięknej zakończonej slimakiem , kamiennej balustrady...


Podchodzimy do klatki...


Setki drewnianych tralek. Nie umiem powiedzieć czy były w między czasie wymieniane. Wyglądają wszystkie na oryginały...


No i zaczynamy chodzić....



Padające światło tworzą niezwykle figury....




Ślimak klatki zapiera dech....


Wejście na piętro...


Klatka tworzy niezwykłe figury geometryczne...





Czasami z wrażenia trzeba było sobie przysiąść...


Ślimak klatki widoczny z góry...


Zwieńczenie klatki wieżyczką...



Tak to wygląda okiem schodzącego...


Tralki tworzą osobny byt tej klatki.





Spędziłem tam około 45 minut. Na więcej nie było czasu. Zrobiłem ten materiał i jeszcze jeden ale pokażę go później. Na szczęście koledzy - konkurenci zajęci byli kawą w oczekiwaniu na aktorów serialu. ja poświęciłem ten czas na focenie. Warto było...

Klatka  14.12.2015 r.