Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków - WOŚP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków - WOŚP. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

Doktor Sie ma...

... tak zatytułował Jurka Owsiaka prof. Michał Śliwa rektor Uniwersytetu Pedagogicznego w trakcie wręczania honorowego tytułu  Doktora Honoris Causa przyznanego szefowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.  Beneficjent tytułu był jak to on wyluzowany choć widać było i po zachowaniu i po mowie że jest i wzruszony i trochę zdenerwowany. Na wręczenie przyszło mnóstwo osób z warszawy przyjechała pełna rodzina Jurka i jego współpracownicy.  Laudację wygłosił prof Tadeusz Gadacz przywołując wiele pochlebnych opinii na temat beneficjenta wypowiedzianych w opiniach i recenzjach do przyznania tytułu Jerzemu Owsiakowi.   
Jurek w swój wykład doktorski poświecił najważniejszej melodii  dla nas wszystkich historii Hymnu Polskiego Mazurka Dąbrowskiego.
A sama impreza w zasadzie nie odbiegała od zwykłej tradycyjnej formuły oprócz tego ze tym razem wszelakiego planktonu fotograficznego, kamerowego, telefonicznego było tyle że wręczenie dyplomu zapewne było niezapomnianym wrażeniem dla gości patrząc na nas  przepychających się i kłócących się kto komu i co zrobił.

Jurek Owsiak Doktorem Sie Ma  17.01.2013 r.

Od rana wszystkich wchodzących do UP witał wielki baner doktora...


Tak Jurka widza dzieciaki z przedszkola...


 Doktor honoris causa i jego czerwone portki




Trzeba przyznać że doktor był godny w sobie...



Na wręczenie przyjechało wielu przyjaciół Jurka



Jeszcze chwilę...


Halo !!! No gdzie ten doktorat ???


No ! To moje  !!!




Bardzo godny  !!


Kilka słów o Hymnie Narodowym...



" Godność " dla rektora




Doktor Sie Ma



poniedziałek, 7 stycznia 2013

Trąbka...

... model VMI manufaktur Germany stała się dzisiaj bohaterką konferencji w sprawie gdzie, co i jak można licytować na 21 finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.  Dla WOŚP przekazał ją prezydent Jacek Majchrowski kiedy to Urząd zakupił dwie trąbki dla strażaków z Wieży Mariackiej. Trąbka ma 17 lat i niezłą historię. W 1995 roku Kazimierz Czerw witał nią papieża Jana Pawła II ( znaczy na niej grał hejnał ) a w ambasadzie USA oddawała hołd ofiarom zamachów na World Trade Center. Trąbka hejnał grała niezliczoną ilość razy, ale jak zapewniał p. Kazimierz nie tylko. Jest sprawna i świetnie oddaje dżwieki.



Na potwierdzenie tych słów Pan Kazimierz wstał, nadał się...


... i odegrał piękny Hejnał Krakowski....

     

W imieniu prezydenta Jacka trąbkę przekazała Pani wice prezydent Magdalena. Z poczatku wydaje się że Pani Prezydent miała niejakie problemy w którą stronę dmuchać...


... po kilku minutach jednak i dokładnym organoleptycznym badaniu z radością stwierdziła : Już wiem dmucha się tu  !!!



 Po czym ku mojej radości zademonstrowała dmuchanie w trąbkę...



A wszystko to ku chwale 21 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy !! Kochani licytujecie co tam możecie  !!! I wrzucajcie do puszek. W tym roku oprócz dzieciaków ku mojej radości zajęto się również opieka starszych A ze wiek podeszły powoli puka więc.... licytujcie i wrzucajcie  !!!

07.01.2013 r. Trąbka z Wieży Mariackiej na licytację 21 Finału WOŚP



niedziela, 8 stycznia 2012

Finał ...

... nastąpił o 20. W górę wywalono trochę kasy ale nie za bardzo. Skromnie. Ale i tak było jak zwykle w Konserwie pięknie. Nawet tak krótko. W tym roku postanowiłem skupić się tylko na jednym człowieku. Tak mi wpojono maksymę że " zdjęcie bez człowienia jest zdjęciem martwym " że aż się boję pokazywać cokolwiek bez człeka. A wiec dzisiaj postanowiłem w roli głównej wystąpi Adam. Mickiewicz zresztą świadek wielu rożnych dziwnych rzeczy jakie działy się ostatnimi czasy w Konserwie. Był też wolontariuszem i to po raz któryś. No i jak zwał tak zwał ale na pewno jest CZŁOWIENIEM jak się patrzy.
Najpierw jednak wolontariusze schodzili się do Sukiennic bo tam na piętrze najbliższy sztab. Zliczano, wydawano poświadczenia i rozliczano.Była podwójna ochrona. Wszyscy dowcipkowali że dla ochrony przed budżetem gminnym. Niszczono też skarbonki. Na dachu nadawała telewizja a pod Sukiennicami Muzyka, Miłość i Rockandroll czyli koncerty młodych kapel. No i o 20 Światełko które ja nazywam dla siebie " Serduchem " do nieba.  I jak już pisałem było ładnie i krótko.

Finał XX WOŚP w Konserwie  08.01.2012 r.

Najpierw liczenie kasy....




 ... potem niszczenie skarbonek...



.
... chwila dla Tv w studiu na Sukiennicach...




... na Rynku Muzyka, Miłość i Rockandroll...

... no a potem Adaś w różnistych kolorach...








Psy, militaryści i Kot w Butach...

... oraz cała chmara wolontariuszy zbiera datki w ramach XX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nasza Ukochana Konserwa Królewsko - Stołeczna jest dzisiaj zadeptywana przez rzesze ludzi z serduszkami. Właściwie ci bez serduszka czuja się chyba dziwnie. Jeśli naszą planetę ktoś obserwuje z góry to co roku dzień finału orkiestry zapewne niezmiennie go zadziwia. Nie ma chyba pomysłu który by nie był wykorzystany przez wolontariuszy. W tym roku zauważyłem cała chmarę militarystów ,którzy patrząc groźnie ze swoimi giwerami na których naklejone jest serce ( co za pomysł ) podsuwają skarbonkę orkiestrową. Psy Goldeny i inne rasy swoimi psimi oczami wyżerają każdy grosz. Z nowości to za pewne wolontariusz Kot w Butach. Ze znanych z zawodu i tego ze są znani zauważyłem rajdowca Leszka Kuzaja i " globtrotuarke " Martynę Wojciechowską Dopadłem też proboszcza Rasia z Mariackiego i cyknąłem pamiątkę wolontariuszkom i proboszczowi. . Na Rynku nie zauważyłem ani jednego " ludzia " który uchowałby się bez serca.  A wieczorem wiekie Serducho do Nieba. Zobaczymy jak będzie.

XX Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Konserwie.. 08.01.2012 r