sobota, 2 stycznia 2010

Toast

Toast noworoczny piłkarzom i kibicom Cracovii złożył prezydent Jacek Majchrowski. Życzenia " ...aby nigdy nie zeszli na psy... " zaskoczył wszystkich, choć przez kiboli Cracovii przyjęty owacyjnie. Dzisiaj prezydent przeprasza że się zapomniał i niefortunnie się wypowiedział ale toast żyje już własnym życiem ( właśnie oglądałem go w dwóch telewizjach jako news ) a toast okazuje się strzałem już nie w stopę ale w łeb.Profesor po sylwestrze był z lekka nie w formie ( co widać ),a toast odbije mu się jeszcze nie raz, ja zastanawiam się tylko co też prezydent "palnie" na otwarciu Stadionu Miejskiego Wisły


1 komentarz:

  1. chcial dobrze a wyszlo jak zawsze. Ladnie wyszedles w TV :D

    OdpowiedzUsuń